„Nie sprzedamy działu mobilnego”. CEO Sony Mobile zabrał głos

Na temat działalności Sony Mobile niejednokrotnie było bardzo głośno. Krytycy już wiele razy wróżyli, że koniec tego obszaru jest bliski. Ku ich zdziwieniu marka Xperia nadal należy do Sony i – jak zapewnia Hiroki Totoki, CEO firmy – przynajmniej na razie się to nie zmieni.

Ostatni okres nie były zbyt szczęśliwy dla Sony. Poprawiane wersje Xperii Z nie przyniosły oczekiwanych przychodów i nie wydaje się, by cokolwiek mogło to w najbliższym czasie zmienić. Producent zapowiedział jednak, że nie wycofa się z działu mobilnego, co przynajmniej na jakiś czas zamknęło usta krytykom. Smartfony są nieodłącznym elementem internetu rzeczy. To właśnie głównie na potencjał tej gałęzi rozwoju gigant – mimo pozornie idealnego momentu na pozbycie się tego działu – chce pozostać przy działalności mobilnej. Rezygnacja z nierentownego obszaru byłaby zrozumiałą, zdroworozsądkową decyzją, jednak firma postanowiła się nie poddawać i walczyć o wzrosty w na tej płaszczyźnie.

Wyzwanie biznesowe

Totoki ma przed sobą ogromne wyzwanie. Jego decyzje będą w najbliższym czasie kluczowe dla firmy. Odwrócenie sytuacji i wyjście na prostą po tak trudnym okresie nie będzie łatwe, ale CEO wydaje się być dobrej myśli. Stawiając na restrukturyzację, w ciągu ponad roku ma zmniejszyć koszty o 30 proc., natomiast zatrudnienie o 20. Tak kluczowe dla firmy zmiany nie są łatwe. Sony cieszy się jednak sporym zainteresowaniem i zaufaniem klientów. To może być ich asem w rękawie w walce o jak największą część rynku.

Brak pomysłu?

Od pewnego czasy wydawało się, że Sony – mimo naprawdę dobrej oferty – będzie generować coraz wyższe straty. Nie pomagał w tym fakt, że na rynku smartfonów zapanowała pewna stagnacja związana z tym, że użytkownicy coraz rzadziej wymieniają swoje urządzenia. Co prawda firma chyba najszybciej wydaje flagowce, jednak nie ma to odzwierciedlenia w wynikach.

Spekulacje

Analitycy przewidują, że być może Sony pozbędzie się działu telewizorów. Najprawdopodobniej jednak firma będzie dążyć do wypracowania równowagi między działami, tak, by nie skupiać się wyłącznie na dochodowych konsolach Playstation w momencie, gdy inne obszary działalności przynoszą straty. Być może w utrzymaniu pozycji rynkowej pomogłyby także sojusze i partnerstwa z innymi producentami, jednak obecnie jest za wcześnie, by mówić o konkretnych decyzjach giganta.

Reakcje

Sony ma jednak coś, o co bardzo trudno zawalczyć na rynku – wiernych marce odbiorców i docenianą jakość. To fundament, który niesie za sobą duży potencjał. Umiejętne wykorzystanie go na rynku może przywrócić producentowi okres świetności i pozostawić wzbudzający dyskusje dział. Sam proces podjęcia tematu zmian świadczy o zdroworozsądkowym podejściu producenta. Zanim jednak uda się uzyskać zauważalne efekty, musi minąć sporo czasu. Kto wie, może mądre, długofalowe zmiany rozpoczną nowy, lepszy etap w jego działalności. Trzymamy kciuki i mamy nadzieję, że już wkrótce spokojnie będziemy mogli obserwować dynamiczny rozwój innowacyjnych rozwiązań Sony.

Zostaw komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>